By Hussajn mówił, choć uszy kaleczy,

Prawiąc nam rzeczy takie, na mą duszę,

że sam za niego rumienić się muszę.

Na przykład takie, jak wyżej, gadanie,

Którego dłużej nie mogłem już znosić.

To: «złe konieczne» czy gburowi panie

Przebaczyć zechcą? Muszę je przeprosić.

Słysząc szyderców i pochlebców zdanie,

Że prawda w środku — słusznie można wnosić:

«Złem» nie jesteście, wszakże «koniecznością»