Ta harda twierdza szturmem będzie wzięta.
Gdziekolwiek tedy książę wyszedł z domu,
Wszędzie spotykał prześliczne oczęta.
Wiersze, bukiety dziwnego ogromu.
Jak deszcz spadały... płeć piękna zajęta
Była strojami kosztownymi, które
Zdradzały mocno zaczepną naturę.
Tak, do ogrodu raz wkradła się panna
W stroju rusałki, z kosą68 rozpuszczoną,
By czekać księcia, gdzie biła fontanna;