Jak łatwo zgadnąć, prosić się nie dała.

Chłopiec był piękny — i godzien uścisku

Tej nawet, która nigdy nie kochała...

Opinia wprawdzie, lubo bez nacisku,

Coś-nie-coś niby przeciw temu miała,

Lecz pałac, stroje i tytuł «metresy19»,

To też coś znaczy dla serca — i kiesy.

Dała im tedy oddzielnie pokoje.

Hussejn zachrapał wnet, jak sprawiedliwy,

Co wiernie spełnił obowiązki swoje.