Wybierzem młodą, bogatą, przecudną;

A jeśli kiedyś wypadnie inaczej,

Książę w haremie pocieszać się raczy»,

«Nie! — rzeki młodzieniec — poznajcie mą wolę!

Przysiągłem, kiedy-m był chłopięciem jeszcze,

Że urodzonej na ziemskim padole

Kobiety jako żony nie popieszczę...

Dla mnie dziewicę wybrały w swym kole

Czarowne wróżki i geniusze wieszcze;

Ona z błękitów spłynie do mnie cudem.