Dla mnie świętymi są wieszczek dziewice...

I kto się waży wydrzeć z mego łona

Wiarę, że w nich są szczęścia tajemnice?...

Gdzie milczy ziemskość głucha i skażona,

My światom duchów stawiamy granice,

Jakby nad naszą tą znikomą bryłą

Wyższej i świętszej sfery już nie było.

Czyż nie dość mamy dowodów pewności

W wspólnych mniemaniach powszechnego świata?

Cóż są porywy tajemne ludzkości