Dosyć, mądrości bezrdzenna94! Te zwady,
Te twoje wróżby mroczne a zawiłe,
Tumanią umysł, wątlą ludu siłę.
Kto cię powołał do sądu i rady?
Jest — ty jej nie znasz — najwyższa bogini,
Konieczność!... która błogim nam uczyni
To, co poczęła. Przed nią, gdy zawoła,
Ludzie i bogi uchylają czoła.
Ta utrzymuje budowę wspaniałą
Nieba i ziemi i utrzyma cało