Nim się dla moich otworzy ta brama —

Gdyby jednego ocalić w tym tłumie!

Bo on jest dumny, — a więc przejść go w dumie

Byłoby ulgą sercu. Rzec: — Daremnie

Większym, wspanialszym ty chcesz być ode mnie;

Nie, ty nie umrzesz, gdy ja będę żyć;

Dałeś mi wolność — ja ci daję — idź!

Precz ze słabością, co udaje postać

Wielkości ducha! Ja silną chcę zostać.

Wszak on to sprawił, że moję kochaną