HERSYLIA

Niech więc nienawiść z tobą go rozdzieli.

TULLIA

Nienawiść? Kiedyż on już po wsze czasy

Blady, skrwawiony zasnął na pościeli,

A wszystkie bóstwa młodości i krasy

Stanęły kołem przy jego pogrzebie,

I płacz zawodząc, spoglądają łzawie.

One mnie, słyszysz? wołają do siebie.

Z więzów mnie moich zwolniły łaskawie,