Uciekać! Gdzie, po co?

Zewnątrz się biją. Gdzie spojrzeć za mury,

I beczka by się nie stoczyła z góry

Przez ciżbę mordu, co począł się nocą.

Co za noc! Jakiż dzień się z niej wychyli?

I pocóżeśmy wyszli ze świątyni,

Gdzieśmy przynajmniej bezpiecznymi byli!

PINARIUS

Nie! Chram bez boga bezpiecznym nie czyni,

A bogi wyszły, złorzecząc tej chwili.