O pięknie bo wygląda! Jak bóg wojny!

Wszyscy mu wiwat krzyczą, że zwycięzca.

Być takim mocnym, ach — i takim pięknym!

Dokoła żeby wszystko tak wołało

I biegło na spotkanie! Wszak i tu już

W czasie pochodu z rana, na ulicach

Na niego każdy patrzał; każdy pytał:

A kto to ten przystojny? Kiedy inni

Wciąż z gośćmi kuryjskimi5 rozprawiali

I ten i ów się chlubił z swych popisów; —