Zatopcie w morza najgłębsze otchłanie
I przyciśnijcie je ciężarem skały,
By go demony odtąd nie dostały.
Błogosławieństwo spuśćcie na ten gród,
Niech się dwa ludy w jeden złączą lud,
Z dwóch królów jeden niech powstanie król!
A teraz, dzieci, zrzućcie z serca ból;
Tu na me piersi! Żyj mi, Tullio miła,
I ciesz się zgodą, którąś ty sprawiła.