A tu tymczasem źródła powpadały
W nasze łożysko.
TACJUSZ
Młokosie zuchwały!
Z twym królem mówię, nie z tobą, w tej chwili;
I po tom przyszedł, byście tu czynili
Sprawę przede mną, nie zaś ja przed wami.
A żeśmy waszych sojuszów nie chcieli,
Większa w tym pewno słuszność, aniżeli
W brzydkiej swej pysze dopatrzeć umiecie.