Dlaczego zaczął pan pisać?

Tak już dawno, że wstyd gadać,

w nasze ciche życie

spadły z nieba dwa tornada

z przeraźliwym wyciem.

Huragany te z tych są, co

świat zmieniają siłą.

Potem zwykle było śpiąco,

czasem było miło.

Kojce, kaszki, kolki, kupki