nawet oczy wierszy

to jak

mam dostrzec twoje drobne gesty

po drugiej stronie mroku drugiej stronie świata

Wino

WINO czasu paruje z nas wytrzeźwiejemy

w śmierć w mrok gdzie wszystkie nasze kartki będą

czyste w nie ten początek zeszytu: litery

zachodzą nas od tyłu niewidzialna

ręka zdejmuje z twarzy maski tlenowe kolejnych