Mogłem wątpić, czym człowiekiem,

Czy potworą tylko ciemną.

Dziś blask słońca w duszę wcieka:

Pół ja zwierza, pół człowieka.

Rozaura

Wchodzi.

Na stronie.

Za Estrellą idę w ślady,

Pełna trwogi, by gdzieś z boku

Nie spotkać Astolfa wzroku.