Rzecz się splątała.

Rozaura

Przed chwilą,

Gdym wedle twego rozkazu

Księcia z portretem czekała,

Myśl moja się zaplątała,

Jak niejednego się razu

Dzieje, z portretu — w portrety.

Wspomnę przez dziwny trafunek,

Że własny mam wizerunek