We wszystkich się kwiatach rozboli

I rozchorzała, wśród doby

Jednej pozbywa ozdoby.

Odwet niech spotka ode mnie

Sny! Coście szydziły ze mnie,

Wiem, że snem życie nareszcie,

Wy wiedzcie, że snami jesteście.

Żołnierz 2-gi

Jeżeli mniemasz, że złuda,

Patrz na te pagórków szczyty,