Aż bym te słońca kryształy

Dosiągł, potrzaskał w kawały!

Klotald

Tać też twych więzów przyczyna.

Zygmunta wyprowadzają.

Rozaura

Panie! Duma krew ci ścina,

Ja pragnę prosić z pokorą

O życie, które mi biorą.

Surowość zbytnią by była