Na przypadek, gdy nie żyje.

Klotald

Na stronie.

Nieba! Jakież dziwowiska!

Prawda czy majaki czyje?

Wszak Wiolanty to jest szpada,

Którą dałem jej przed laty

Zaręczając, że bogaty

Takim ostrzem, gdy zagada

Do mych oczu stali błyskiem,