Z ojca spotka się uściskiem.

Onaż, co życiem być miała,

Ma stać się śmierci przyczyną?

Wszak wyrzekłem już, że zginą!

O, igraszko ty zuchwała

Losu! Nieba dopuszczenie!

On mym synem! O, cierpienie!

Mówi o tym znak niemylny,

Serca popęd mówi silny:

Wszak skrzydlate się wydziera