Gdy zataić go nie mogę,

Jako syna go pokażę

Panu memu w błogiej wierze,

Że mu życia nie odbierze.

Wtedy też odważnym czynem

Honor zyszczem25 utracony...

Jeśli nie, toć potępiony

Niech nie wie, że moim synem.

Do Rozaury i Klaryna.

Chodźcie oba smutną drogą.