Czy wtedy ja sam się może

Wobec wolnego od winy

Okrutnikiem nie pokażę...?

Lecz i trzeci wzgląd rozważę,

Trzeci, żem z marnej przyczyny

Przewidywania przyszłości

Na takie dał go srogości!

Wszakże najgorsze skłonności,

Wszak gwiazda najfatalniejsza,

Choć działa na wolę człowieka,