Formy te — córki nieśmiertelności!
Na hasło jednej z nich po mgle nocy
Śpieszę z ofiarą bratniej pomocy.
JONA
Czy widzisz owe dwa widma na zrębie
Dwóch szlaków nieba, wschodu i zachodu?
Oba zlatują tu, jak dwa gołębie
Na wspólne gniazdo — bliźnięta: ich rodu
Ojcem powietrze, wszechrzeczy obsłona;
Jak słodko smętny ich głos! To, skłócona