Jak ogień gwiazdy.
CHÓR GENIUSZÓW
Czy ty widziałeś Geniusza Miłości?
PIĄTY GENIUSZ
Gdym sfery dróg mlecznych przebiegał od szlaku do szlaku,
Jak obłok płynący po morzu błękitnych przezroczy,
Na skrzydłach z błyskawic On zszedł, w planetowym szyszaku111.
Od stóp jego biły światłości, lecz zblakły w tej chwili,
Gdym nadbiegł — i oto z otchłani zionęła ruina,
A prawdy obrońcy, a mędrcy na śmierć obłąkani,