od Gór

Po trzykroć trzysta tysięcy lat

Stojąc niezłomne tu, na pokładach

Trzęsienia ziemi, nieraz w jej ślad

Myśmy wszem tłumem drgnęły w posadach,

Jak zdjęty trwogą ludzki ten świat.

DRUGI GŁOS

od Źródeł

Nieraz piorunowe strzały

Wypalały nasze wody,