Za gwiazd kres i świtu,

Złudzenia i bytu,

Aż do podnóża ostatniego tronu!

Nuż! W głębie, pod głębie.

Nim zaniknie dźwięku ślad,

Za nim, za nim popod świat.

Jak pęd sarny wabi psa,

Błyskawicę — parna mgła,

Świeca — ćmy, dżdże — siwy szron,

Miłość — smutki, rozpacz — zgon,