Gdzie Jeden na dnie, tylko Jeden władnie.
Nuż! Bez wstrętu w krtań odmętu!
Nuż! W głębię głębi, z dołu do dołu,
W czarne przestworze, wszechmocy morze,
Jak w mgłę spowita strzała gromowa,
Iskra, dysząca w stosie popiołu,
Jak łza ostatnia, którą przechowa
Pamięć miłości, jak w min131 skarbnicy
Lśniący po mroku promień diamentu:
Bo tam was czeka ów czar tajemnicy.