Nie rozstąpiła moja ojczyzna,
A gdy zarosła pierwsza ta blizna,
To w krwawy cień osnuł się dzień.
CZWARTY GŁOS
Zbiegłyśmy w trwodze, bo tam nas, aż tam
Sny o zniszczeniu wszerz świata i wzdłuż
Do lodowatych ścigały jam
I nakazały milczenie nam.
A wszak milczenie jest piekłem dla burz.