Ich serc on zesłał dzikie niepokoje,

Czcze cienie szczęścia niedoścignionego,

Które wzajemny toczą bój i burzą

Im legowisko, na którym szalały...

I widział Tytan — i wzbudził zastępy

Nadziei, śpiące w elizejskich133 kwiatów

Czarownych zwojach, w moly i nepenthe,

I amarancie134 — nieśmiertelnym kwieciu,

Aby lekkimi, tęczowymi skrzydły

Przysłonić mogły widmo Śmierci; zesłał