Patrz! Cichy uśmiech ten przyciąga duszę
Jak blask skrzydlate robaczki w pomroku.
DUCH
Rumaków mych karmią138 jest chmur błyskawica,
Napojem — orkanów krynica;
Gdy wschodu kraina czerwienieć zaczyna,
To w świeżych promieniach się kąpią
I z dróg nie ustąpią, i pędu nie skąpią.
Więc zasiądź tu ze mną, Córko Oceanu!
Rozkażę — to pędem noc w ogniach pogrążą,