Cztery lata spędzone wo Włoszech, od marca r. 1818 aż do dnia katastrofy, a mianowicie czasy pobytu w Pizie37 i dokonywanych stamtąd wycieczek do Neapolu38, Rzymu39, Balsorano40, Florencji41 — przedstawiają geniusz poety w fazie najwyższego natężenia siły twórczej. Tam, „na zwaliskach termów Karakalli42”, jak powiada Shelley w przedmowie, powstał najpotężniejszy w poezji nowożytnej utwór, Prometeusz rozpętany, przed którym nawet najgroźniejsi wrogowie i współzawodnicy Shelleya w końcu ugięli kolano. Wkrótce po Prometeuszu nastąpiła, w tym samym prawie roku, tragedia Cenci43 — arcydzieło demonicznego majestatu, do jakiego tylko Milton44 i Byron, a spośród naszych mistrzów tylko Słowacki45 w tragedii tegoż imienia, wznieść się umieli. Shelley — równie jak nasz poeta — zaczerpnął treść swego utworu z archiwów pałacu Cencich, w odwrotnym wszakże przedstawił ją profilu. Jakby dla osłabienia czynionych mu zarzutów, że jego typom braknie substancji, doprowadził tu je Shelley do ostatecznych krańców rzeczywistości.
Włochy hojnie dostarczały wieszczowi natchnień najróżnorodniejszych; wielkimi falami wpływał w duszę poety ów świat przeżytej wielkości, piękna, sztuki i natury, z zawisłą nad nim atmosferą materialnych ponęt i zbrodni; obok tych czynników podniecały jeszcze twórczy jego polot wypadki życia. W końcu r. 1820 zagasła najpoetyczniejsza, najrodzeńsza mu dusza — John Keats46; niezapomniany twórca Endymiona47 zmarł bolesnym zgonem w 26. roku życia. Temu smutnemu wypadkowi, jak zranieniu muszli, poezja zawdzięcza Adonaisa48, elegię nad elegiami, gdzie nasz poeta, tak pesymistycznie nastrojony względem świata i rzeczy ludzkich, bryznął im w oczy krwawą żółcią. Adonais — to cała dusza Shelleya, z której rozpaczliwie rozlega się pogrzebowy dzwon nad ukochanym Johnem i nadziejami samego poety.
Przeciwobrazem Adonaisa jest Epipsychidion49, prześliczna rapsodia, w której Shelley, pod postacią nieznanego poety, zmarłego we Florencji, wypowiada swą platoniczną miłość ku Emilii Viviani50.
Paląca naówczas kwestia grecka natchnęła go pomysłem do Hellady51, dramatu lirycznego z chórami, w którym poeta przepowiada wyzwolenie Grecji, jako nieulegającą wątpliwości, cywilizacyjną konieczność postępu ludzkości. Na koniec do tego okresu, pomiędzy r. 1819 i 1822, należy między innymi poczet arcydzieł liryki: Oda do Nieba, Czarodziejka Atlasu, Oda do Wiatru zachodniego, Oda do Skowronka itd., Mimoza52, sielanka niewysłowionej piękności, którą słusznie nazwano „świętem kwiatów”, oraz niektóre poematy polityczne i satyry.
W drugiej połowie roku 1822 kończy się poetycka, z namaszczoną namiętnością prowadzona działalność Shelleya, a kończy się nieprzewidzianym jego zgonem. Podczas wycieczki morskiej w odwiedziny do przyjaciół utonął wraz z towarzyszem, Williamsem53, w Zatoce Spezia54. Wyrzucone przez morze zwłoki wskutek polecenia władz miejscowych spalono, a popioły złożono na cmentarzu protestanckim w Rzymie. Na grobie wyryto napis (w języku łacińskim):
Percy Bysshe Shelley
Serce Serc
Urodzony IV sierpnia 1792
Zmarł VIII lipca 1822.