Grody ludzkości i przegoń raz jeszcze
Słońce w obiegu naokoło świata,
A krając wozem iskrawe powietrze,
Zadmij w zakrętną głębinę tej muszli
Na wywołanie potężnej muzyki.
Ta niechaj będzie jak piorun zmieszany
Z czystymi echy. Potem wracaj do nas
Na zamieszkanie obok naszej groty.
A ty, o Matko-Ziemio!...