Tym bywa znana, którzy umierają.

PROMETEUSZ

A któż ty jesteś, o melancholijny

Głosie mój?

ZIEMIA

Jam jest matka twoja, Ziemia,

Po której żyłach kamiennych, aż w krańce

Ostatnich włókien najwyższego drzewa,

Co gronem listków potrząsa w powietrzu,

Przebiegła rozkosz, jak krew w żywym ciele,