Jak balsam płynąć będą pod gwiazdami.
W noc otulone kwiaty me z powietrza
Przez sen ssać będą wonności i barwy,
Człowiek i zwierzę w błogich snach nabierać
Siły na jutro i jego rozkosze.
Śmierć — będzie tylko ostatnim uściskiem
Tej, co odbiera życie, które dała,
Jak matka, która ściskając swe dziecię,
Mówi: «Raz drugi już mnie nie opuszczaj».