biegnąc do Azji

Matko, najdroższa matko, więc ja mogę

Rozmawiać z tobą, jak niegdyś bywało:

Ukrywać oczy w twych lubych objęciach,

Gdy je utrudzi już zbytek radości?

Igrać przy tobie przez długie południa,

Gdy zejdzie spokój na lśniwe powietrze?

AZJA

Kocham cię, duchu najdroższy, i odtąd

Kochać cię mogę bez trwogi. Mów, dziecię!