AZJA

I już się nigdy nie rozstaniem z sobą,

Aż się przeczysta siostra twoja, która

Zimny, niestały księżyc oprowadza,

Tak w twoje światło cieplejsze zapatrzy,

Że jej serduszko, jak w kwietniu śniegowe

Płaty, stopnieje i — pokocha ciebie.

DUCH ZIEMI

Pokocha? Czyliż tak, jak Azja kocha

Prometeusza?