I oniemiałe narody umarłych

Jak czarodziejski skarb je przechowują.

Z nadzieją, z tajną radością ważymy

Wyroczne słowa twe myślą, lecz wyrzec

Tych słów nie śmiemy.

PROMETEUSZ

O, matko czcigodna!

Kto tylko żyje i cierpi, każdego

Pocieszasz; kwiatów, owoców, melodii,

Miłości nawet przelotnej nie żądam;