PANTEA
Tam... do wszechmroku,
Do przeszłości, do umarłych...
GŁOS
Duchów niewidzialnych
Pod niebem obłoki się pławią;
Na ziemi szklne rosy jaskrawią;
Na morzu, pod krawędź z krawędzi
Wierzgają, buchają bałwany,
Bo toczy je, wzdyma i pędzi
Tam... do wszechmroku,
Do przeszłości, do umarłych...
Duchów niewidzialnych
Pod niebem obłoki się pławią;
Na ziemi szklne rosy jaskrawią;
Na morzu, pod krawędź z krawędzi
Wierzgają, buchają bałwany,
Bo toczy je, wzdyma i pędzi