I wirem rozściela — szaleństwo wesela.
Aż trzęsą się skalne wód ściany,
Aż dno pod pląsami ich drży.
Lecz gdzież to kryjecie się wy?
Już z nową radością hymn stary
Jodłowe śpiewają konary;
Od źródeł, potoków i strug
Tak świeża pieśń bije, tak hoża,
Jak duchów melodia od lądu i morza;
A górom od burz, na ich gry,