Nad jego skronią, jak niegdyś na włosku

Miecz sycylijski99. Nie, tego nie spełnię,

Niech inni kadzą zbrodni, co zasiadła

Na krótką wszechmoc — oni są bezpieczni,

Sprawiedliwość, zwycięska, nie kary,

Lecz współboleści łzami płakać będzie

Nad krzywdą swoją, aż nadto pomszczoną

Na tych, co krzywdzą. Więc czekam wytrwale

Na dzień odpłaty, co z biegiem słów moich

Wciąż się przybliża. Lecz słuchaj: już wyją