Luźnymi pręgi wznosi się z parowu.

O, słuchaj — czy to gra muzyka jodeł?

Może jeziora? Może wodospadu?

PANTEA

To coś słodszego — ach! I smętniejszego

Nad wszystko.

CHÓR GENIUSZÓW DUSZY106

Od niepamiętnych wieków i lat

My bronim, chronim od ciosów i strat

Ten pognębiony ludzkości świat.