A Marcelina, Marcelina... głośno Chciałbym bodaj... ubrać się.

HRABINA

Dla służby?... Czyż ja się ubieram?

SCENA DWUDZIESTA PIERWSZA

Figaro, Zuzanna, Hrabina, Hrabia, Antonio

ANTONIO

podchmielony; trzymając doniczkę zgniecionych goździków

Wasza dostojność! Wasza dostojność!

HRABIA

Czego chcesz, Antonio?