Figaro nie jest człowiekiem, który by tak łatwo żegnał się z posagiem.

ZUZANNA

Pani hrabino! Co pani przypuszcza?

HRABINA

Iż porozumiawszy się z hrabią, żałujesz teraz, że zdradziłaś mi jego zamysły. Znam cię na wylot. Zostaw mnie.

chce wyjść

ZUZANNA

pada jej do kolan

Na imię niebios, nadziei naszej! Pani sama nie wie, jaką mi krzywdę czyni! Po tylu łaskach! Po tym posagu, którym mnie pani obdarzyła!...

HRABINA