MARCELINA
Nie wiadomo, jak określić hrabiego: zazdrosny i płochy.
BARTOLO
Płochy z nudów, zazdrosny z próżności: cóż naturalniejszego?
MARCELINA
Dziś, na przykład, wydaje Zuzię za swego Figara i z racji tego związku...
BARTOLO
Który jego ekscelencja uczynił koniecznym?
MARCELINA
Niezupełnie; ale który pragnąłby uświęcić po trosze z oblubienicą...