lecz w litość skłonić serca:

niech życie weźmie moje.

Przynoszę je w ofierze.

Za łzy, nieszczęście swoje

niech je tym mieczem bierze.

ELWIRA.

Ukryj się. — Widzę moją panią.

Don Sanszo tutaj idzie za nią.

DON RODRYGO

odchodzi.