wybawcy ojczyzny okrywa?

Dłoń, co mi ojca wzięła,

Ojczyzny zbawicielką?

Okrył się, mówisz, sławą?

ELWIRA

I jeszcze jaką wielką!

Maurowie przed nim pierzchli w lot;

on łamie ich jak młot,

że precz musieli zbiec.

Trzy godzin ledwo walka trwa,