Całun żałości, strój złowrogi:
przepych dziś dla mnie cały.
Dar ten rzucają mi pod nogi
ręce, co lauru w krwi sięgały.
Jakoż się z losem serce zgodzi?
Całunie, dzierż nienawiść w sile!
Niech myśl o zemście nie przygasa,
choć serce zbudzi się przez chwilę.
ELWIRA
Pani, Infantka tu nadchodzi.