DON FERNAND

Ciesz się, dziecię. Nareszcie zemsta twoja syta.

Wieścią o zgonie wroga — król twój cię powita...

Rodrygo padł w tej walce, którą sława głosi.

Snać nieba wysłuchały, czego mściwość prosi.

do Don Diega półgłosem

Czy uważałeś: barwa jej twarzy się mieni.

Patrz, bladość wystąpiła na ognie czerwieni.

DON DIEGO

Niewątpliwie, to miłość; boleść ją zdradziła.