Zwycięskim dlań puklerzem

wobec Don Sansza broni

ów postrach dziś się stanie,

co Maurów przed nim goni,

co Maurów przed nim ściga

we zgrozie i popłochu,

jakby za nimi biegła

Marsowych lwów kwadryga.

Tu dla mnie się zaczyna

udręki dawna dróżka,