Ja dziwną mam nadzieję:

jakąś nadzieję straszną.

W królewskim dyjademie,

w mych szat królewskim stroju —

uwierzysz? — mnie za ciasno. —

Ja nie wiem na co czekam,

gotowam pragnąć złego!

I dzieło, co jest moje,

com sama go pragnęła,

cieszę się, — że los zwleka